Jest jedną z niewielu wiosek "Krainy Łagodności", gdzie można jeszcze odnaleźć spokój, kojący krajobraz a przede wszystkim miłych mieszkańców. Leżąc na uboczu, z dala od uczęszczanych dróg, jesteśmy tu wolni od ogólnego zgiełku i pośpiechu, który towarzyszy nam na co dzień.
Bałucianka założona została w 1470 r. na prawie wołoskim w dobrach Sienieńskich. W latach trzydziestych XX wieku było tu 45 gospodarstw, w tym 5 rodzin polskich. W dolnej części wsi istniała olejarnia, produkująca znany w całej okolicy olej. Wieś znana była także z wyrobu drewnianych figur. W XIX w. istniała tu także szkoła rzeźbiarska założona przez Annę z Działyńskich Potocką, właścicielkę dobr rymanowskich. Tradycje rzeźbiarskie utrzymały się we wsi do dziś, podobno kultywują je także potomkowie przesiedleńców z rejonów Truskawca i Drohobycza.
Materiał TVP Rzeszów z serii "Niezwykli" pt. "Snycerz z Bałucinaki" o rzeźbiarskiej pasji naszego sąsiada, p. Józefa Łosia
dla zainteresowanych p. Łoś chętnie przeprowadzi warsztaty snycerskie.
Wieś przeszła znane zawirowania powojenne, które zakończyły się wysiedleniem ludności Łemkowskiej. Ale szybko do wioski przybyli osadnicy i obecnie mieszka tu znów około 35 rodzin.
Pierwszy dzień po przyjeździe, a szczególnie w pierwszą noc cisza aż dzwoni w uszach.
Każdy dzień tu spędzony bez wyjeżdżania do miasta liczy się podwójnie.
Czas mija tu inaczej - j a k b y znacznie w o l n i e j.
Można doskonale przeżyć bez zakupów w pobliskich miejscowościach, gdyż:
pieczywo świeże w bogatym wyborze codziennie przyjeżdża ok. 7:30
chleb domowy można zamówić u miejscowych gospodyń – rewelacja !
mleko, ser biały, jajka jak i warzywa – na miejscu u sąsiadów,
mięso – drób grzebiący lub indyki podwórkowe – do zamówienia na miejscu u sąsiadów
miód – niezliczone pasieki i ich właściciele oferują miody kwiatowe i spadziowe
latem w lipcu - dzikie maliny, czarne jagody - tutaj zwane borówkami, a już w sierpniu - jeżyny dostarczą naturalnej witaminy C
we wrześniu - zapraszamy na orzechy laskowe i grzyby,
na przełomie września i października zaczyna się niesamowita rewia jesiennych kolorów - można żyć, karmiąc oczami jedynie duszę wielobarwnymi widokami ...
a po pierwszych przymrozkach zapraszamy na zbiory tarniny i głogu - doskonały materiał na nalewki
W odległości 6 km, w Rymanowie Zdroju - znanym uzdrowisku, są dobrze zaopatrzone sklepy spożywcze, kiosk z prasą, poczta, salon fryzjersko-kosmetyczny a nawet bankomat.